„Dekodowanie Kolekcji” w CSW Zamek Ujazdowski
Wystawa prezentuje realizacje powstałe z inspiracji i z bezpośredniego dialogu z dziełami znajdującymi się w Magazynie Studyjnym Kolekcji CSW Zamku Ujazdowskiego.
Punktem wyjścia projektu było pogłębione badanie kontekstów powstania wybranych prac z Kolekcji – ich warstwy formalnej i ideowej, a także biografii oraz praktyk artystycznych autorek i autorów. W rezultacie osoby uczestniczące wybrały dzieła, wobec których podjęły próbę stworzenia własnej odpowiedzi wizualnej, budując relacje oparte na interpretacji, napięciu, skojarzeniu lub świadomej kontynuacji.
„Archiwum jest przede wszystkim prawem tego, co może być powiedziane.”* Michel Foucault
Kolekcja nigdy nie jest niewinna. Nie jest neutralnym magazynem rzeczy ani spokojnym rejestrem artystycznych faktów. Jest układem spojrzeń, wyborów, przemilczeń i powrotów. To, co trafia do kolekcji, zostaje ocalone, ale zarazem unieruchomione, wpisane w porządek instytucji, nazwane, opisane, zabezpieczone. Dzieło zaczyna istnieć nie tylko jako obraz, obiekt, zapis, lecz także jako dokument własnej historii.
Wystawa „Dekodowanie Kolekcji” wychodzi z przekonania, że dzieła nie mają jednego życia. Ich sens nie zostaje raz na zawsze ustanowiony w momencie powstania ani zamknięty w archiwalnej karcie. Znaczenie jest czymś, co powraca, czasem osłabione, czasem gwałtowne, czasem zupełnie obce wobec tego, czym wydawało się wcześniej. Każde spojrzenie jest więc interwencją. Każda interpretacja staje się aktem przesunięcia.
Prezentowane na wystawie prace studenckie nie rekonstruują znaczeń wybranych dzieł z kolekcji Centrum Sztuki Współczesnej Zamek Ujazdowski. Nie próbują przywrócić im pierwotnego kontekstu ani odczytać ich „poprawnie”. Zamiast tego traktują kolekcję jako pole spotkania: z formą, materią, obrazem, gestem, śladem. Studenci patrzą na dzieła nie jak na zamknięte wypowiedzi, lecz jak na struktury podatne na ponowne użycie. Czytają je, ale także wystawiają na próbę.
Dekodowanie nie oznacza tu rozwiązania zagadki. Oznacza raczej uważne rozszczelnienie dzieła: zobaczenie, gdzie zaczyna ono mówić innym językiem, gdzie opiera się opisowi, gdzie domaga się współczesnego ciała, technologii, pamięci, niepokoju. W tym sensie interpretacja staje się nie komentarzem, ale formą działania. Nowe realizacje powstałe w dialogu z kolekcją są gestami zawłaszczenia, ale też troski. Przepisują istniejące prace w innych mediach, sytuacjach i skalach wrażliwości. Przenoszą je z porządku archiwum w porządek doświadczenia. Pokazują, że historia sztuki nie jest linią, lecz siecią powrotów, zakłóceń i opóźnionych rozpoznań. To, co dawne, nie znika. Czeka na nowy kontekst, który uczyni je znów niewygodnym, aktualnym, żywym.
Wystawa „Dekodowanie Kolekcji” jest więc nie tyle prezentacją odpowiedzi, ile ćwiczeniem z patrzenia. Pyta, co dzieje się z dziełem, kiedy zostaje odczytane przez inne pokolenie, inne narzędzia, inne lęki i pragnienia. Pyta także, czym jest kolekcja, jeśli nie przestrzenią nieustannego montażu. Jest miejscem, w którym przeszłość nie zostaje zachowana po to, by milczeć, lecz po to, by mogła zostać ponownie użyta.
Studenci i studentki nie są jedynie odbiorcami instytucjonalnego dziedzictwa. Stają się jego chwilowymi autorami i autorkami. Ich prace pokazują, że kolekcja żyje dopiero wtedy, gdy przestaje być traktowana jak zamknięty kanon, a zaczyna działać jak materia: podatna na dotyk, ryzyko, błąd i pragnienie nowego sensu.
Kolekcja okazuje się tu nie archiwum gotowych znaczeń, ale zasobem intensywności. Każde dzieło jest śladem, lecz także impulsem. Może zostać dotknięte przez nowe spojrzenie, przepisane bez redukcji, użyte bez wyczerpania. W tym sensie wystawa nie ustanawia hierarchii między „oryginałem” a „interpretacją”. Pokazuje raczej ruch pomiędzy nimi: drganie, w którym przeszłość nie jest wyjaśniana przez teraźniejszość, lecz przez nią ponownie doświadczana.
„Dekodowanie Kolekcji” jest ćwiczeniem z patrzenia bez pośpiechu. Zamiast pytać wyłącznie, co dzieło oznacza, pyta: Jak istnieje? Jaką ma temperaturę? Jaki ciężar? Jaką prędkość? Jakie pragnienie wzbudza, jaki opór stawia, jaką przyjemność lub niepokój produkuje?
W tym przesunięciu, od znaczenia ku obecności, kolekcja przestaje być zbiorem obiektów zamkniętych w historii, a staje się miejscem spotkania: aktualnego, zmysłowego, nieostatecznego.
Zofia Kwasieborska Keller
* Michel Foucault, „Archeologia wiedzy”, przeł. Andrzej Siemek, Warszawa: Państwowy Instytut Wydawniczy, 1977, s. 161
„Dekodowanie Kolekcji”
Centrum Sztuki Współczesnej Zamek Ujazdowski, ul. Jazdów 2, Warszawa
15.05–17.05.2026
Wernisaż: sobota, 16.05.2026, godz. 19.30
Oprowadzanie autorskie: sobota, 16.05.2026, godz. 20.00
Osoby uczestniczące: Blanca Aramburu, Magdalena Barańska, Julia Bujak, Adele de Pieri, Aleksandra Dorn, Urszula Dzięgielewska, Marcin Florkowski, Aniela Gregorczuk, Barbara Iwańska, Maria Jaworska, Zuzanna Jończyk, Hanna Kobus, Helena Kondratowicz, Natalia Kornaszewska, Laura Korach, Paulina Kosikova, Gabriel Kuczyński, Karolina Kubala, Natalia Lorenz, Duchna Łosiak, Aleksandra Machalewska, Kaja Mann, Anna Miłosz, Monika Olech, Łukasz Renaud, Agata Skierkowska, Yulia Strekalovska, Julia Szymanowska, Zofia Trębicka, Antonina Wawrzyniak, Nela Wzorek, Zocha Wróblewska, Grzegorz Żochowski
Kuratorzy: Antonina Konopelska, Zofia Kwasieborska-Keller, Mikołaj Chylak
Na zdjęciu: Marcin Florkowski, „J.”, 2026